Ojciec moich baby hair - Balsam tybetański

14:49:00

Witajcie !
Wracam do Was po dłuższej przerwię i obiecuję regularne posty.
Dzisiaj chciałabym Wam napisac jak sprawdził się u mnie kolejny rosyjski kosmetyk, czyli balsam tybetański.



Co o produkcie mówi producent ?

W produkcji balsamu kierowano się starożytnymi tybetańskimi sposobami pielęgnacji włosów stosując zbierane ręcznie w górach zioła. Ekstrakty z dziewięciu ziół alpejskich nadają włosom objętości i gęstości, wzmacniają cienkie i delikatne włosy.
Balsam intensywnie odżywia włosy i skórę głowy, ułatwia rozczesywanie łagodzi podrażnienia, działa przeciwzapalnie i antybakteryjnie. Wzmacnia cebulki i przyspiesza wzrost włosów, poprawia ich strukturę na całej długości.

o szamponie pisałam TUTAJ




Sposób użycia :

Nanieść balsam na mokre włosy, rozprowadzić na całej długości i pozostawić na 3-5 minut, a następnie dokładnie spłukać


Skład

Organiczny Olej z Białego Imbiru (Organic Zingiber Officinale (Ginger) Root Oil)- intensywnie odżywia włosy i skórę głowy, pobudza cebulki i przyspiesza porost włosów, ułatwia ich rozczesywanie
Organiczny ekstrakt z Nieśmiertelnika ( Organic Helichrysum Arenarium Extract)- ma działanie antybakteryjne, antyseptyczne, regeneruje włosy i nawilża. Zawiera witaminy C i K, goryczki, garbniki i karoten.
Wyciąg z Szarotki Alpejskiej (Leontopodium Alpinum Flower/Extract)- posiada właściwości przeciwutleniające, jej aktywne składniki głęboko penetrują skórę głowy dostarczając jej wartościowych substancji, działa przeciwbakteryjnie i antyseptycznie. Chroni przed wolnymi rodnikami wytworzonymi przez promieniowanie UV, dym oraz zanieczyszczenie środowiska. Poprawia wygląd włosów i zmiękcza je.
Ekstrakt z Majeranku (Origanum Majorana Leaf Extract)- uszczelnia i wzmacnia ściany naczyń krwionośnych, przeciwdziała nadmiernemu łuszczeniu się naskórka i przyspiesza gojenie. Odżywia i wzmacnia włosy. Ma działanie przeciwzapalne, przeciwbakteryjne i ściągające.
Ekstrakt z Anyżu (Pimpinella Anisum (Anise) Seed Extract )- pomocny przy łojotokowym zapaleniu skóry i w walce z wydzielaniem sebum. Posiada działanie odkażające, przyspiesza gojenie ran. Pobudza krążenie dzięki czemu stymuluje wzrost włosów i polepsza kondycję skóry głowy.
Ekstrakt z Goździku (Eugenia Caryophyllus (Clove) Seed Extract )- pobudza krążenie dzięki czemu stymuluje wzrost włosów, posiada właściwości przeciwbakteryjne, antyseptyczne, jest silnym antyoksydantem. Odświeża włosy i skórę głowy.
Ekstrakt z Szafranu (Crocus Sativus Flower Extract )- doskonale pielęgnuje włosy, regeneruje uszkodzone, odżywia je, przywraca włosom sprężystość i witalność, chroni przed szkodliwym promieniowaniem UV.
Ekstrakt z Kurkumy (Curcuma Longa Root Extract )- posiada działanie przeciwzapalne, antybakteryjne i antyoksydacyjne, zapobiega uszkodzeniom wywołanym przez słońce. Pomocna w walce z łupieżem, pobudza krążenie krwi stymulując w ten sposób wzrost włosów i hamując ich wypadanie.
Ekstrakt z Nawłoci (Solidago Virgaurea (Goldenrod) Extract)- łagodzi świąd, przyspiesza gojenie ran


Skład (INCI): Aqua with infusions of Organic Zingiber Officinale (Ginger) Root Oil ( organiczny olej z białego imbiru), Organic Helichrysum Arenarium Extract (organiczny ekstrakt z nieśmiertelnika ), Leontopodium Alpinum Flower/Extract (wyciąg z szarotki alpejskiej), Thermopsis Alpine Extract (ekstrakt z łubinnika górskiego),Origanum Majorana Leaf Extract (ekstrakt majeranku), Pimpinella Anisum (Anise) Seed Extract ( ekstrakt anyżu), Eugenia Caryophyllus (Clove) Seed Extract ( ekstrakt goździku), Crocus Sativus Flower Extract ( ekstrakt szafranu), Curcuma Longa Root Extract (ekstrakt kurkumy), Solidago Virgaurea (Goldenrod) Extract (ekstrakt nawłoci), Cetearyl Alcohol, Glycerin, Behentrimonium Chloride, Cetrymonium Chloride, Quaternium-87, Hydroxyethylcellulose, Cetrimonium Bromide, Benzyl Alcohol, Sorbic Acid, Benzoic Acid, Citric Acid, Parfum


Moja opinia


Cena: około 12 zł na promocji, cena regularna to około 18zł
Dostępnośc: ja kupiłam na www.skarbysyberii.pl
Pojemnośc:  280ml, opakowanie plastikowe z pompką
Zapach: orientalny, trochę przypomina mi zapach męskich perfum
Konsystencja: nie jest bardzo lejąca, ani za gęsta


U mnie balsam sprawdził się idealnie! Wyrosło mi po nim mnóstwo baby hair. Zagęściła mi się linia włosów nad czołem, z czego jestem bardzo zadowolona. 

Co do wydajności produktu, powiedziałabym, że jest średnia. Nakładałam go co drugi dzień na skalp i całą długośc i wystarczył mi on na 3 tygodnie. 

Za duży plus uważam to, że nie podrażnił mojej skóy głowy, nie obciążał włosów, ani nie były po nim tłuste. Mimo, że nakładałam go po myciu włosów.

Podczas używania balsamu, w ogóle nie wypadały mi włosy, miałam może z góra 5 włosów na szczotce.
Z całą pewnością wzmocnił on moje włosy, zahamował wypadanie i przyczynił się do wzrostu baby hair. W moim przypadku to baaardzo wiele ! :) Na pewno go jeszcze kupię, póki co teraz stosuję kurację Seboradin, o której napiszę wkrótce. 


Miałyście balsam? Jestem ciekawa jak sprawdził się u Was :)
Buziaki

You Might Also Like

15 komentarze

  1. Dostałam jego odlewkę i na razie stoi i czeka. Póki co, używam marokańskiego i puszy mi włosy niemiłosiernie i obawiam się, że z tym będzie tak samo, ale chyba dam mu szansę skoro zachwalasz:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. marokańskiego niestety nie miałam, ale ten sprawdził się u mnie świetnie :) ogólnie chyba wszystkie rosyjskie kosmetyki mi się sprawdziły :)

      Usuń
  2. Nie miałam go, ale mi ostatnio dużo włosów leci.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi niestety też, ale cały czas z tym walczę :)

      Usuń
  3. Nigdy nie miałam ale chciałabym wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  4. nice blog !
    would you like to follow each other on our blog ...?
    let me know ---> http://mcaruso930.blogspot.it/
    I wait for you, kiss!

    OdpowiedzUsuń
  5. Zachęciłaś mnie do zakupu! Muszę mu się bliżej przyjrzeć:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie rosyjskie kosmetyki polubiły się z włosami :) cieszę się, bo są tanie i dobre :)

      Usuń
  6. Super, ze u Ciebie tak dobrze sie spisal :) Ja niestety bylam z niego srednio zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja to się cieszę z każdego włoska, a na szczęście rosyjskie kosmetyki mi się sprawdzają :)

      Usuń
  7. ciekawam czy u mnie by sie spisał na ŁZS:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj nie jestem w stanie doradzic :) myślę, ze wszystko trzeba wypróbowac na sobie :)

      Usuń
    2. myślę że spokojnie możesz używac bo napewno ci nie zaszkodzi :)

      Usuń
  8. ooooooo brzmi cudownie musze umiescic go na liscie zakupow :)

    OdpowiedzUsuń

Tu jestem

zBLOGowani.pl

Cześc, tu Pink Lipstick.

Nie wyrażam zgody na kopiowanie zdjęc jak i treści znajdujących się na moim blogu. (Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych)

Polub mnie na Facebooku