NIVEA - MALINOWE MASEŁKO DO UST

16:53:00

Hej!
Malinowe masełko kusi swoim pięknym zapachem. Czy jego działanie jest jest tak świetne jak zapach?


Co obiecuje producent?

Wzbogacona o masło shea i olejek migdałowy formuła balsamu do ust Nivea z Hydra IQ, zapewnia intensywne nawilżenie i długotrwałą pielęgnację. Rozpieszczająca usta formuła z aromatem Raspberry Rose, sprawia, że są one niezwykle miękkie. 



 Skład

W składzie mamy m.in. parafinę, glicerynę, olejek rycynowy, masło shea i olejek migdałowy.

Moja opinia
Dostępnośc: drogerie
Cena: około 10zł
Pojemnośc: 19ml
Opakowanie: metalowa puszeczka


Gdy po raz pierwszy otworzyłam pudełeczko to zapach kosmetyku mnie oczarował. Uwielbiam słodkie, owocowe zapachy. I właśnie za to, balsamik ma u mnie plus. Kolejnym plusem jest wydajośc, bo masełko zużywa się powoli. Uważam, że cena tez jest adekwatna do ilości i wydajności balsamu. Dla niektórych problemem może byc opakowanie, bo jednak trzeba maczac w nim palce. Co do nawilżania to mam mieszane uczucia. Mam problem z obgryzaniem skórek na ustach, więc oczekuje od produktu dużego nawilżenia i regeneracji. A jak dla mnie masełko średnio nawilża. Zostawia na ustach lekko tłustą warstwę, która nie wchłania się całkowicie. Produkt zachowuje się jak wazelina. Poza tym efekt nawilżenia nie jest długi. Nie jestem ani na tak, ani na nie.

Znacie to masełko? Jakie produkty do nawilżania ust polecacie?

You Might Also Like

27 komentarze

  1. Odpowiedzi
    1. cieszę się, że Ci się sprawdziło :)

      Usuń
  2. Bardzo lubię ten produkt, jednak nie do końca jestem fanką balsamów w tego typu pudełeczkach :(

    OdpowiedzUsuń
  3. mam chętkę na kokosowe, bo karmelowe już mi się bardzo znudziło :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Używam najchętniej miodu manuka:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam kokosowe masełko i nie odpowiadało mi. Ciekawa jestem czy malinka ma ten sam skład :) może by lepsza była :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba wszystkie mają ten sam skład, ale różnią się zapachem :)

      Usuń
  6. Zapach ma przyjemny, ale jak dla mnie poza nim nic specjalnego ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety. U mnie nie ma jakiegoś mega nawilżenia :)

      Usuń
  7. Też obgryzam skórki :P po za tym denerowała mnie w tym masełku ta warsywa która się utrzymywała na ustach i ten trupi kolor. Brrr :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wolę jak coś się dobrze wchłania i nawilża, a tu mamy pachnącą wazelinkę :D

      Usuń
  8. U mnie też się sprawdziły niezbyt fajnie - nawilżenie było niewystarczające, wazelinka nie miała smaku. W sumie podobał mi się w nich tylko zapach :D Pierwszym opakowaniem byłam pozytywnie zaskoczona, a potem czar prysł :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja lubię kokosowe i to takie ciasteczkowe...

    OdpowiedzUsuń
  10. W tym momencie uświadamiam sobie jak suche są moje usta :<

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałam je i jeszcze kokosowe, które było nieco lepsze niż malina :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Polecam Ci też balsam do ust z Tisane , albo balsam z Eos :*

    OdpowiedzUsuń

Tu jestem

zBLOGowani.pl

Cześc, tu Pink Lipstick.

Nie wyrażam zgody na kopiowanie zdjęc jak i treści znajdujących się na moim blogu. (Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych)

Polub mnie na Facebooku