Małe zakupy z Rossmanna i Natury + wyniki rozdania

16:02:00

Czesc!

Odwiedziałam dzisiaj Rossmann i Naturę, gdzie poczyniłam bardzo skromne zakupy. O dziwo, w Rossmannie nie było 'burdelu' na półkach, ani tłumów, jak to zawsze bywa podczas promocji -49% :D Także mogłam sobie swobodnie powybierac. Staram się nie robic zapasów, więc kupiłam tylko to co potrzebowałam :P Udało się! :D

W Naturze kupiłam sobie krem do depilacji Vanity ALOE z Bielendy, którego uzywam do usuwania wąsika - najlepiej mi się sprawdza. Do koszyka wpadła mi tez maseczka Carbo Detox również z Bielendy, którą ostatnio często widuję na blogach. Jestem ciekawa czy faktycznie jest dobra, czy tylko za dużo reklamowana :D Sprawdzimy! :)

carbo detox bielenda

Kolejną rzeczą z Natury jest podkład Coverall firmy Wet n Wild. Jak dla mnie jest super, jeszcze do tego bardzo tani, bo kosztuje jedyne17,99zł :) Napiszę o nim osobną notkę. 
Drugim podkładem, tym razem z Rossmanna jest Velvet Dream od Maybelline. Wzięłam sobie w odcieniu 01 Natural, zobaczymy jak się u mnie sprawdzi :) Na promocji kosztował mnie około 12zł, więc tanioszka :D 

velvet dream maybelline

Od dawna chciałam sobie wypróbowac puder Fixing Powder - Wibo, ale nigdy go nie mogłam dorwac. Dzisiaj mi się udało i w dodatku 'nie macany' :D Wzięłam też róż do policzków Oh Oh Blush - Lovely, który ma byc zamiennikiem słynnego Orgazmu z NARSa - zrobię porównanie. 

oh oh blush lovely

Były też nowe róże z Wibo, których opakowania wyglądały identycznie jak te z NARSa. Powiem Wam, że właśnie dlatego ich nie wzięłam. Ja rozumiem robienie zamienników, w swoich opakowaniach, ale bez przesady, żeby aż tak kopiowac. Ciekawa jestem Waszego zdania. Napiszcie mi co sądzicie. 


wibo ecstasy

Kupiłam też płyn micelarny Ganier z olejkiem, by porównac go sobie z jego różowym bratem, którego kocham :D Na promocji kosztował 11,99zł. Do koszyka dorzuciłam tez pustą buteleczkę z atomizerem, której używam do psikania storczyków :) 

plyn micelarny garnier

Rozdanie wygrywa: Aneczkablog - proszę o kontakt i adres do wysyłki :) Niebawem następne rozdania, więc dziękuję wszystkim za udział i zapraszam na następne :)

To wszystko na dzisiaj :) Kupiłyście coś na promocji w Rossmannie, czy może omijacie tę promocję szerokim łukiem? :) 

Czekam na komentarze :) Buziaki




You Might Also Like

34 komentarze

  1. Dziękuję bardzo <3 w końcu będę miała okazję przetestować te słynne żele :) nie mam do nich dostępu więc tym bardziej się cieszę :) cudowna niespodzianka :)
    Z pudru wibo powinnaś być zadowolona, ja go bardzo lubię i jak za taką cenę jest świetnym produktem :) Garniera z olejkiem chcę wypróbować bo nie miałam go jeszcze :)
    Mnie się udało ominąć Rossmanna i Nature :P w sumie chciałam kupić podkład lirene no mask i nowy catrice ale mam dwa w zapasie i stwierdziłam że zrezygnuje :P
    Zaraz wyśle e-mail :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja poluję na Catrice, ale nigdzie nie ma :P

      Usuń
  2. Ja poczekam na recenzję tej czarnej maseczki :) (Jeśli taką będziesz w ogóle robić ;))

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratulacja dla zwyciężczyni :) Fajne zakupy poczyniłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratki :). Chciałam ostatnio upolować maseczkę ale nie mieli :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też jej trochę szukałam, zanim ją dopadłam :D

      Usuń
  5. Ostatnio do Rossmana bardzo rzadko chodzę.. raz na 2 miesiące.. może rzadziej. Na aktualnej promocji jeszcze ani razu nie byłam i już chyba się nie wybiorę ;-) Co do kopiowania opakowań i produktów mam podobne podejście.. brak tolerancji. W tej kwestii prowadzi jednak Mekeup Revolution niemal każdy ich produkt to kopia :-|

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tyle, że MUR robi swoje opakowania, a nie identyczne jak dane firmy...

      Usuń
  6. Gratulacje ;) Ten Carbo Detox też mnie kusi ;) Bo troszkę go ostatnio jest wszędzie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, dlatego go kupiłam :P Czysta ciekawosc :D

      Usuń
  7. mam ten mały róż z lovely i ponoc to zamiennik nars orgasm ;) co do kopiowania - bardzo nie lubie jak cos wyglada niemal identycznie ;/ rozumiem kolor, formuła ale zeby od razu stylizowac całe opakowanie ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam to samo zdanie. A róż jest podobny :) Napiszę o tym posta :)

      Usuń
  8. Tez skusilam sie na maseczki z Bielendy. A jesli chodzi o podrobki opakowan to wszystkie firmy inspiruja sie mniej lub bardziej, a im tansze tym wiecej na tym polega urok tanich kosmetykow. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ale ja i tak uważam, że to przesada :D

      Usuń
  9. Dziś testuję maseczkę z bielendy ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten garnier z olejkiem- kurcze nigdzie go nie dostrzegłam. Pędzę jutro obswiecic rossmany9 :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. POwiem Ci, że używam go od paru dni, ale jednak różowy wygrywa ;)

      Usuń
  11. Właśnie testuję te maseczki z Bielendy! Dodałam do obserwowanych! melodylaniella.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Niestety wiele tańszych marek robi produkty w podobnych opakowaniach co te droższe, nie tylko Wibo ale Sleek o ile się nie mylę też ma takie same opakowania co NARS :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ze Sleeka nie mam nic, także nie mam pojęcia :)

      Usuń
  13. Kupiłam na promocji ten nowy róż z Wibo i jest on bardzo mocno napigmentowany, więc trzeba uważać przy jego aplikacji :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja się skusiłam na Wibo, byłam ciekawa jak wypada w stosunku do oryginału, a skoro akurat mam ... Dobra inspiracja im wyszła :P Choć bardziej bym ją doceniła, gdyby inspiracje opakowaniem sobie odpuścili, choć fakt, że te opakowania fajne są :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne, że opakowania są fajne, ale nie ich :D

      Usuń
  15. Też mam olejek i jestem zachwycona jego zapachem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pachnie pieknie, to fakt :P Jednak ja wolę różowy :D

      Usuń
  16. Odpowiedzi
    1. Pojawił się o niej post, także zapraszam :)

      Usuń
  17. U mnie w czasie trwania promocji akurat otworzył się Rossmann, więc w poziękowaniu za zakupy mogłam sobie wybrać kosmetyk z puli, więc wzięłam po raz kolejny pod swoje skrzydła różowego micelka Garniera ;]

    OdpowiedzUsuń

Tu jestem

zBLOGowani.pl

Cześc, tu Pink Lipstick.

Nie wyrażam zgody na kopiowanie zdjęc jak i treści znajdujących się na moim blogu. (Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych)

Polub mnie na Facebooku