Płyn micelarny Biolaven. Lepszy od Garniera?

18:20:00

Kosmetyki marki Biolaven kusiły mnie od dawna, ale ciągle coś innego wpadało w moje ręce i je omijałam. Jakiś czas temu, w Elle, dołączony został płyn micelarny Biolaven. Akurat skończył mi się wtedy mój ulubiony, różowy Garnier, więc stwierdziłam, że spróbuję tego.  

biolaven

Od producenta

Oczyszczająco-łagodzący płyn micelarny dokładnie pozwala usunąć nawet wodoodporny makijaż twarzy i oczu. Składniki nawilżające i łagodzące zapobiegają wysuszeniu i koją podrażnioną skórę. Olejek eteryczny z lawendy, symbol Prowansji, znany jest ze swoich relaksujących właściwości. Po zastosowaniu skóra pozostaje czysta, świeża i dobrze nawilżona.

biolaven

INGREDIENTS/INCI: Aqua, Coco-glucoside, Glycerin, Panthenol, Vitis Vinifera Seed Oil (olej z winogron), Lactic Acid, Sodium Lactate, Benzyl Alcohol, Lavandula Angustifolia Oil (olejek lawendowy), Dehydroacetic Acid, Silica, Parfum.


Moja opinia

Płyn znajduje się w plastikowej buteleczce, o pojemności 200ml, która wykonana jest z dość grubego plastiku. Kupując płyn byłam święcie przekonana, że będzie on pachniał lawendą. A tu zaskoczenie: pierwsze co wyczuwam to zapach winogron, za to drugim zapachem jest lekko ostry zapach olejku lawendowego. Jak dla mnie micel pachnie ładnie, mimo, że jest to dość mocny aromat.

Jeśli chodzi o działanie, to uważam je za pozytywne. Płyn bardzo dobrze oczyszcza skórę i wystarczy go do tego na prawdę niewielka ilość. Powiedziałabym, że jest mocny w działaniu, a przy tym bardzo łagodny dla cery. Kosmetyk ten nie podrażniał mojej cery, nie uczulił mnie. Ogólnie mówiąc, nie wyrządził mi żadnej krzywdy i bardzo przyjemnie mi się go używało. 
biolaven

Wspomnę jeszcze, że stosowałam go również do zmywania makijażu oczu. Ma u mnie plusa za to, że ich nie podrażniał. Bardzo często płyny to robią, bo mam ogromnie wrażliwe oczęta :D
Buteleczka płynu, starczyła mi na około trzy tygodnie codziennego używania. Jeśli miałabym go porównać do Garniera, to wydaje mi się, że ten ciut lepiej oczyszczał skórę, ale obydwa lubię tak samo :) 

Cena płynu to około 15-18zł, w zależności od sklepu. Dostaniecie go w sklepach zielarskich i drogeriach. U mnie jest na pewno w drogerii Wispol :)



Lubicie kosmetyki Biolaven? Znacie tego micelka?
Buziaki,
Pink Lipstick

You Might Also Like

66 komentarze

  1. A pewnie, że lubicie :))))))
    Lipowy micel sylveco znasz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam :D Znaczy nie miałam, ale czytałam, że jest dobry :D Może kupię na próbę :P

      Usuń
  2. Moim faworytem jest płyn lipowy Sylveco :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam nic z tej firmy, jestem fanką płynu micelarnego Garniera może i ten przypadł by mi do gustu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli lubisz Garniera, to myślę, że tak :)

      Usuń
  4. Miałam szampon z tej serii i był super :) teraz używam płynu micelarnego Loreal i muszę przyznać, że daje radę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szampon też mam ochotę i może go kiedyś kupię :) Z Loral nie miałam nigdy micela :)

      Usuń
  5. No ja właśnie trochę zapachu się obawiam.. temu nadal się na niego nie skusiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach może się nie spodobac każdemu, ale dla mnie jest ok :)

      Usuń
  6. Bardzo lubię ! I też polecę lipowy - jest idealny, tylko mało wydajny ale naprawdę warto spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będę go musiała spróbowac, skoro go chwalicie :)

      Usuń
  7. Kompletnie nieznany mi płyn, ale skoro nie podrażnia oczu to może kiedyś dam mu szansę :D I plus ze ten zapach winogron na pierwszym planie, bo ja nie przepadam za zapachem lawendy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Płyn jest bardzo dobry, tylko właśnie zapach może komuś nie odpowiadac :))

      Usuń
  8. Myślę, że byłby dla mnie dobry :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Przyznaję się, że nie miałam ani Garniera, ani Biolaven ;p

    OdpowiedzUsuń
  10. Jest ok, ale i tak wybieram Biodermę. Garniera nie chcę za darmo, Biolaven jest taki sobie, wolę żel ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biodermy jeszcze nie miałam :) U każdego sprawdza się co innego i to jest super :D

      Usuń
  11. muszę go wypróbować :) póki co moimi ulubieńcami jest lipowy płyn Sylveco i niebieski micel z Vianka :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jeśli nie ma dużej różnicy między nim a Garnierem to zostałabym przy moim ulubionym Garnierze - pewnie łatwiej dostępny i cena podobna, ale pojemność 400 ml :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, Garnier cenowo wychodzi lepiej. CHhc jak napisałam, Biolaven lepiej zmywa, ale lubię je obydwa :)

      Usuń
  13. Miałam, ale zdecydowanie bardziej byłam zadowolona z Garniera.

    OdpowiedzUsuń
  14. Moim zdaniem lepiej oczyszcza niż Garnier, ale mnie czasem potrafi szczypać nieco w oczy :( Jest to małe szczypanie, ale jednak występuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, to u mnie na szczęście oczu nie podrażniał :)

      Usuń
  15. Ja bym powiedziała że jest lepszy niż Garniera :D bałam się że będzie śmierdzieć lawendą a tu winogrona :D

    OdpowiedzUsuń
  16. to mój ulubiony płyn, dla mnie lepszy nie tylko od garniera ale biodermy i całej reszty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biodermy nie miałam, więc nie mam porównania :)

      Usuń
  17. Zamówiłam go właśnie po długim czasie używania miceli Garnier i mam nadzieję, że u mnie również dobrze się sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, to trzymam kciuki żeby się sprawdził :)

      Usuń
  18. Cudowne zdjęcia Kochana- obserwuję ;*
    Ja używam płynu micelarnego z Biedronki, nie uczula mnie to najważniejsze.
    Jak mi się skończy to może skuszę się na ten co zrecenzowałaś, spróbuje jak zadziała u mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie ten z Biedronki dawniej nie uczulał, a kupiłam go ostatnio i podrażniał mi oczy :P

      Usuń
  19. śliczne zdjęcia :) co do płynu to będę go mieć na uwadze bo akurat jestem 'na kupnie' :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Mam zestaw do pielęgnacji włosów - szampon i odżywkę z tej samej serii. Zapach również bardzo ostry winogronowo-lawendowy, ale bardzo mi się podoba. ;-) Lubię BioLaven, mają dobre produkty, które nas mocno nie trują. ;-) Pozdrawiam i obserwuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba właśnie cała seria tak pachnie :) W sumie produktów do włosów bym spóbowała :P

      Usuń
  21. O,jak nie śmierdzi lawendą to mogłabym się skusić :D
    Mam z Biolaven krem do rąk lawendowy i boję się otworzyć,bo nie cierpię zapachu lawendy,ale chyba zaraz to zrobię,moŻe i on zalatuje winogronem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie dla mnie pachnie bardziej winogronami :D Może akurat Ci przypasuje zapach :D Mam taką nadzieję :P

      Usuń
  22. Obecnie używam serum z Biolaven ale nie ma z tego miłości, smród okropny. Niestety mój nos wszędzie wyczuje lawendę :P.

    OdpowiedzUsuń
  23. Ni epolubiłam się z tym produktem niestety :(

    OdpowiedzUsuń
  24. Z przyjemnością po niego sięgnę, jestem bardzo ciekawa czy dla mnie będzie lepszy niż Garnier. Obawiam się tylko zapachu, za lawendą nie przepadam.

    OdpowiedzUsuń
  25. Płyny micelarne zmieniam średnio co miesiąc, więc pewnie i ten wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Teraz bym po niego nie sięgnęła ze względu na zapach, takie zapachy jakoś bardziej pasują mi latem :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Już któryś raz słyszę, że ta seria lawendowa pachnie winogronami :D Aż się chyba w końcu zabiorę za próbki Biolaven.. już mi się kupka nazbierała.. wciskają je teraz na każdym kroku :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja dopiero teraz doceniłam płyny micelarne, tym też chętnie się zainteresuje i przetestuję :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Bardzo lubię zarówno ten micel jak i lipowy z sylveco. Przede wszystkim dlatego ze oprócz usuwania makijażu ma tez działanie pielęgnacyjne i często stosuje jako tonik.

    OdpowiedzUsuń
  30. Wprawdzie nie mam micela, ale krem na dzień i niestety nie przypadł mi do gustu - raz za zapach (zdecydowanie czuję lawendę, a dwa niestety nie działa na mnie najlepiej ( ) - ale o tym nie długo będzie post u mnie.
    Zapraszam.

    OdpowiedzUsuń
  31. u mnie garnier się w ogóle nie sprawdził, więc ten powinien być o wiele lepszy :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Fajnie, że u Ciebie się sprawdził. Mnie niestety uczulił podobnie jak żel do mycia twarzy z tej serii. Od kilku lat stosuję płyn micelarny Bioderma Sensibio H2o (głównie do demakijażu oczu) i jak dla mnie jest niezastąpiony :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Mogłabym spróbować - zapach winogron brzmi obiecująco :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Kolejna osoba pisze, że pachnie bardziej winogronami niż lawendą :( teraz boję się go kupić, bo się rozczaruję :(

    OdpowiedzUsuń
  35. U mnie też się świetnie sprawdził, ja go zamawiałam w internetowej aptece Melissa i płaciłam ok 14 zł, więc jak za tę jakość i pojemność to cena rewelacyjna. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  36. Pierwszy raz widzę ten produkt, ale po tak pozytywnej opinii na pewno go wypróbuję :)
    Obserwuję! :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Uwielbiam ten płyn, skóra jest po nim tak przyjemnie gładka :)

    OdpowiedzUsuń

Tu jestem

zBLOGowani.pl

Cześc, tu Pink Lipstick.

Nie wyrażam zgody na kopiowanie zdjęc jak i treści znajdujących się na moim blogu. (Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych)

Polub mnie na Facebooku

Polecany post

Pomysły na prezenty świąteczne dla spóźnialskich!