Hairy Tale Cosmetics Murky co-wash - emulsja do włosów przetłuszczających. Lepsza niż szampon?

By Pink Lipstick - 14:37:00

Szampon Murky od Hairy Tale Cosmetics jest moim totalnym hitem. Kupiłam już drugą butelkę i używam go prawie codziennie. Chciałam przetestować też Murky co-wash, czyli kojącą emulsję myjącą do przetłuszczającej się skóry głowy. Czy sprawdziła się u mnie równie dobrze, jak szampon z tej linii? Już piszę.

cowash murky


Może zacznę od tego, co ten co-wash posiada w składzie. Znajdziemy w nim między innymi: olej z czarnuszki, ekstrakt z piołunu, argininę, ekstrakt z drożdży, czy biotynę. Cały skład możecie zobaczyć sobie na stronie produktu, tutaj link: Co-wash Murky. Przeznaczony jest on do przetłuszczającej się skóry głowy. Ma działać kojąco i regulująco. Jakie są zatem moje wrażenia po zużyciu opakowania? Czy moja opinia pokrywa się z obietnicą producenta? 

Według mnie emulsja jest naprawdę bardzo, ale to bardzo delikatna. Moje osobiste odczucie jest takie, że delikatniej domywa skórę niż szampon. W takim sensie, że po szamponie moja skóra głowy jest dłużej świeża i bardziej domyta. Co-wash koi skórę głowy i zgadzam się z tym w 100%, tak samo jest w przypadku szamponu. Skóra po umyciu jest złagodzona i bez podrażnień.



Próbowałam używać emulsji w połączeniu z szamponem. Najpierw myłam nią włosy, a chwilę później nakładałam szampon. Jak dla mnie efekt zmniejszenia przetłuszczania, był o wiele lepszy niż w przypadku użycia samej odzywki. 

Konsystencja co-washa jest dość gęsta i kremowa - porównałabym ją do odżywki do włosów. Posiada piękny, delikatny zapach. Zupełnie inny niż szampon Murky. Wystarczy mała, rozwodniona kropelka emulsji, by umyć nią głowę.  Tubka o pojemności 250ml starczyła mi na pół roku!! Jej wydajność jest tak samo genialna, jak szamponu. On też starcza mi mniej więcej na taki okres czasu. 

Emulsji możemy używać do mycia twarzy, czy ciała. Jest to idealny produkt na wyjazd. Możemy wziąć jeden kosmetyk, a mieć wiele zastosowań. Mnie samej co-wash sprawdził się do golenia nóg, gdy zapomniałam żelu. Ma u mnie plus, za delikatność i wielofunkcyjność! :) 

Na koniec muszę wspomnieć o pięknej grafice na opakowaniach. Wszystkie kosmetyki marki posiadają boskie opakowania! 

murky htc


Podsumowując, jest to produkt, który moim zdaniem, sprawdzi się u osób z delikatną skórą. Jeśli chodzi o zmniejszenie przetłuszczania, to jednak lepiej sprawdza się u mnie szampon Murky. Widocznie moja skóra potrzebuje czegoś więcej. Cieszę się, że kupiłam ten kosmetyk i wypróbowałam, bo jest świetny, ale jednak sercem zostaję przy szamponie.Właśnie z tego względu, że moje włosy są po nim dłużej świeże. 

Z niecierpliwością czekam na wcierki Hairy Tale Cosmetics, które na pewno będą moje, bo pokładam z nich wielką nadzieję. A na mojej chciejliście jest także szampon Dragon Wash :D

Kosmetyki Murky kupicie w sklepie napięknewlosy, a także stacjonarnie w Drogerii Pigment :) 


Znacie kosmetyki Hairy Tale? Jak się u Was sprawdzają? Jaki macie ulubiony szampon?

Pozdrawiam :))


PRZECZYTAJ TEŻ: KOJĄCY SZAMPON MURKY

  • Share:

You Might Also Like

14 Comments

  1. Zupełnie nie znam kosmetyków z tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nawet nie słyszałem nazwy, pierwszy raz się spotykam. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To polska marka. W zasadzie jest na rynku od niedawna, może z rok? :) Polecam

      Usuń
  3. Zupełnie nie znam, ale zaciekawiłaś mnie i muszę się cofnąć do wpisu o szamponie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam nigdy kosmetyków tej marki ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. o kurcze pieczone ta wydajność to naprawdę mega;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Akurat grafika nie za bardzo mi się podoba, ale to przecież nie jest najważniejsze. Sam produkt brzmi naprawdę fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. To są te kosmetyki od Agi z wwlosy? Miałam kiedyś na nie chrapkę, ale w końcu zainwestowałam w naturalną pielęgnację włosów z innej firmy. Generalnie wnioskuję z Twojej oceny, że całkiem przyjemny produkt:)
    Pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jako kreatywna osoba lubiąca świat... koniecznie musisz tu dołączyć: https://www.facebook.com/groups/264729708405263

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie znam, ale grafika na opakowaniu - super!

    No i lubię co-wash, więc poszukam.

    OdpowiedzUsuń
  10. o właśnie, nic nigdy jeszcze nie miałam z hairy tale, a czaję się na nią od dawna! :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Nigdy nie słyszałam akurat o tej marce kosmetyków, naprawdę zaintrygowałaś mnie! Już zapisuje je na mojej liście "to do", aby nie zapomnieć o ich wypróbowaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Pierwszy raz słyszę o tej marce. Cena trochę mnie przeraziła jak weszłam w link, ale myślę, że i tak się skuszę. :) Czego się nie robi dla pięknych włosów..

    OdpowiedzUsuń